USA wyprzedzą Katar w eksporcie LNG w 2026 po uruchomieniu Plaquemines, korzysta Świnoujście

Uruchomienie terminala Plaquemines LNG sprawi, że USA przegonią Katar jako największego światowego eksportera LNG. Polski terminal w Świnoujściu zwiększa udział amerykańskich dostaw.

Stany Zjednoczone w 2026 roku oficjalnie przegonią Katar i staną się największym światowym eksporterem skroplonego gazu ziemnego. Kluczowym momentem jest pełne uruchomienie terminala Plaquemines LNG firmy Venture Global w Luizjanie, którego zdolność produkcyjna sięga 27,2 mln ton rocznie. Po dołączeniu Plaquemines całkowita zdolność eksportowa USA wzrośnie do 142 mln ton, podczas gdy katarska potęga z North Field utrzymuje 126 mln ton (do czasu uruchomienia rozbudowy w 2027 roku).

Według prognoz Departamentu Energii USA, eksport LNG ze Stanów Zjednoczonych w 2026 roku osiągnie średnio 14,8 mld stóp sześciennych dziennie, co odpowiada około 119 mln ton skroplonego gazu rocznie. Głównymi terminalami pozostają Sabine Pass, Corpus Christi, Cameron, Freeport, Calcasieu Pass oraz właśnie Plaquemines. Komisja Europejska, w ramach realizacji planu REPowerEU, podpisała ramowe porozumienia gwarantujące co najmniej 50 mld m3 dostaw amerykańskiego LNG rocznie do końca dekady.

Polski terminal LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu, zarządzany przez Gaz-System, w 2025 roku odebrał 7,8 mld m3 gazu, z czego 58% pochodziło z USA. Po zakończeniu rozbudowy do mocy 8,3 mld m3 oraz uruchomieniu pływającej jednostki FSRU w Gdańsku o przepustowości 6,1 mld m3 (planowanym na 2028 rok), zdolność polskiego importu LNG wzrośnie do 14,4 mld m3 rocznie - co odpowiada blisko 80% obecnego krajowego zużycia gazu.

Dyrektor Gaz-System Marcin Chludziński poinformował, że spółka renegocjuje długoterminowe kontrakty z dostawcami amerykańskimi - Cheniere Energy, Venture Global oraz Sempra Energy. Średnia cena amerykańskiego LNG na warunkach DES (delivered ex-ship) do Świnoujścia kształtuje się obecnie na poziomie 12,40 USD/MMBtu, co odpowiada około 42 EUR/MWh. Jest to istotnie powyżej cen surowca norweskiego dostarczanego Baltic Pipe (37 EUR/MWh), ale gwarantuje dywersyfikację geograficzną.

Baltic Pipe, uruchomiony we wrześniu 2022 roku, w 2025 roku przesłał z norweskiego szelfu kontynentalnego 9,8 mld m3 gazu. Wraz z importem LNG i krajową produkcją PGNiG (4,1 mld m3), Polska osiągnęła pełne uniezależnienie od dostaw rosyjskich. Ekspertka Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej dr Aleksandra Gawlikowska-Fyk podkreśla, że strategia hybrydowa - łącząca gazociąg bałtycki z LNG - czyni Polskę jednym z najbardziej odpornych rynków gazowych w Europie.

Wzrost amerykańskiego eksportu wpływa również na transformację energetyczną Polski. PGE Polska Grupa Energetyczna oraz Tauron realizują projekt budowy bloków gazowo-parowych w Dolnej Odrze (1 380 MW) i Rybniku (882 MW), które zastąpią wycofywane jednostki węglowe. Łączne zapotrzebowanie nowych elektrowni na gaz ziemny szacowane jest na 2,4 mld m3 rocznie, co stanowi około 13% krajowego zużycia. Bezpieczeństwo dostaw, oparte na amerykańskim LNG i norweskim gazie, jest kluczowe dla powodzenia tzw. miksu pomostowego, który ma umożliwić Polsce wycofanie się z węgla do 2049 roku przy zachowaniu stabilności systemu.

Nenhum comentário ainda

Seja o primeiro a comentar.

Deixe seu comentário

Entre com sua conta Canverly para comentar. Você pode usar a mesma conta em qualquer site da rede.

Entrar com Canverly